Caitriona Balfe ma swoje ulubione odcinki "Outlandera". Gwiazda opowiada, dlaczego ma do nich sentyment

"Outlander" (Fot. Starz)

"Outlander" to jeden z najpopularniejszych seriali ostatnich lat. W historii Jamiego i Claire zdecydowanie nie brakuje pełnych emocji odcinków, a Caitriona Balfe zdradziła swoje ulubione.

"Outlander" powróci w marcu z 6. sezonem. Zobaczymy osiem nowych odcinków, które będą oparte na powieści "Tchnienie śniegu i popiołu" Diany Gabaldon. Obsada serialu aktywnie promuje serial, a Caitriona Balfe opowiedziała o swoich ulubionych dotychczasowych odcinkach.

Outlander: Caitriona Balfe o ulubionych odcinkach

"TV Guide" wydało specjalny numer poświęcony w pełni serialowi Starz (via Cheat Sheet), w którym gwiazda produkcji Caitriona Balfe zdradziła, że jednym z jej ulubionych odcinków jest "Sassenach" – pilot seriau, wyemitowany w sierpniu 2014 roku.

– Claire odkrywała swój nowy świat, tak jak ja. Aby coś stało się sukcesem, potrzebujesz pewnej alchemii, pewnej magii, i od pierwszego dnia w 1. odcinku było widać, że mamy szczęście, mając to w serialu.

Innym odcinkiem wskazanym przez Balfe jest 7. odcinek 2. sezonu o tytule "Faith". Claire urodziła martwe dziecko i przeszła przez traumę, a następnie jeszcze musiała spędzić noc z królem Francji, by uchronić Jamiego (Sam Heughan) przed karą.

– To był scenariusz pięknie napisany przez [producentkę wykonawczą] Tonię Graphię. I choć był to naprawdę bolesny i trudny odcinek dla Claire, to naprawdę popchnął mnie do przodu jako aktorkę i sprawił, że znalazłam większą głębię w swojej pracy.

Balfe wymienia także 3. odcinek 3. sezonu, "All Debts Paid", który według niej pokazał całą tłumioną złość Claire i Franka (Tobias Menzies), a także "Do No Harm", 4. odcinek 4. sezonu, pokazujący wiele prawdy o niewolnictwie.

Ostatni z ulubionych odcinków aktorki to "Never My Love", finał 5. sezonu, w którym Claire zostaje brutalnie zaatakowana przez bandę Lionela Browna. Podczas ataku, bohaterka w umyśle ucieka przed wydarzeniami, przenosząc całą swoją rodzinę, w tym Jamiego, w przyszłość.

– To sprawiło, że wszyscy zaczęliśmy szukać nowych sposobów na opowiedzenie tej historii. I bardzo podobał mi się ten cały element snu w stylu lat 60. Wejście w umysł Claire podczas ataku było jak upodmiotowienie sposobu opowiedzenia jej historii i jestem dumna z pracy, jaką wykonaliśmy w tym odcinku.

Nadchodzący sezon ma dostarczyć wielu wrażeń i sporo akcji. Autorka książkowego pierwowzoru Diana Gabaldon widziała już nowe odcinki i jak powiedziała – jest nimi zachwycona.

Outlander sezon 6 – premiera 7 marca na Netfliksie

REKLAMA