Jeszcze lepsze sceny seksu w "Outlanderze"? Serial zatrudnił koordynatorkę scen intymnych w 6. sezonie

"Outlander" (Fot. Starz)

W "Outlanderze" nie brakuje scen seksu, a zatrudniona przy 6. sezonie koordynatorka ds. intymności sprawiła, że mają być jeszcze lepsze (i bardziej komfortowe dla aktorów).

6. sezon serialu "Outlander" kręcony był w czasie pandemii, ale to nie oznacza, że nie będzie w nim scen seksu. Negocjując na nowo swoje umowy, zarówno Sam Heughan (serialowy Jamie Fraser), jak i Caitriona Balfe (Claire Fraser) stali się także producentami serialu. A Sam Heughan wykorzystał to, by zatrudnić Vanessę Coffey, koordynatorkę intymności.

Outlander – koordynatorka scen seksu w 6. sezonie

Stanowisko koordynatora scen intymnych jeszcze nie jest stałym elementem planów filmowych, ale robi się coraz popularniejsze. Zadaniem takiej osoby jest dopilnowanie, by z jednej strony ekipa filmowa nakręciła jak najlepsze ujęcia wymagające nagości, a z drugiej, by aktorzy czuli się w całym tym procesie komfortowo.

Nic więc dziwnego, że w serialu, gdzie jest wiele takich scen i to jeszcze kręconego podczas pandemii, obecność takiej osoby może być bardzo przydatna. W podcaście "Happy Sad Confused" (via Parade) Sam Heughan powiedział:

– W scenach intymnych ważne jest, by każdy był chroniony, ale także, byśmy mogli znaleźć sposób na głębsze badanie tych scen i może wyciągnięcie z nich czegoś więcej. Myślę, że w tym sezonie wykonaliśmy lepszą pracę z tego typu scenami, ponieważ ona [Vanessa Coffey] pomogła nam zrozumieć, co robimy i jak budować tę relację i przesunąć ją dalej. Tak więc ona jest wspaniała.

Outlander sezon 6 sceny seksu

"Outlander" (Fot. Starz)

Aktor dodał, że kiedy on i Balfe zaczynali kręcić serial w 2013 roku, wbrew pozorom byli dość zagubieni podczas kręcenia scen erotycznych.

– Zacząłem to robić w zupełnie innych czasach i stacja Starz była inna, ale też branża była inna, tak więc my naprawdę nie wiedzieliśmy, co robimy. Byliśmy rzuceni na głęboką wodę i musieliśmy się uczyć poprzez doświadczenie, więc myślę, że to naprawdę wspaniałe, że dołączyła do nas Vanessa i pomoże ona młodszym, mniej doświadczonym aktorom.

Z kolei Caitriona Balfe w rozmowie z Radio Times, powiedziała że cieszy się, że widzowie "Ouwtlandera" widzą codzienność zwykłej pary, która dobrze razem funkcjonuje. Pomimo że sezon 6 jest krótszy, widzowie spędzą z parą więcej czasu, także w ich intymnych momentach. A pierwszą świetną scenę erotyczną zobaczyliśmy już w premierze.

– Nie mogę powiedzieć, żebym uwielbiała wszystkie sceny seksu. To nigdy nie są najfajniejsze sceny do kręcania. Myślę, że na tym etapie już wiemy, że oni mają życie seksualne! Ale to jest naprawdę podstawą ich relacji, są teraz w sobie zakochani tak, jak byli na samym początku.

W premierze 6. sezonu "Outlandera" poznaliśmy sekret Claire, który ukrywa ona przed Jamiem. Możemy więc się spodziewać, że kiedy wyjdzie to na jaw, małżonków czekają trudne chwile. Co jeszcze nas czeka? Tutaj znajdziecie wszystko o 6. sezonie "Outlandera".

Outlander sezon 6 – nowe odcinki w poniedziałki na Netfliksie

REKLAMA