Gillian Anderson mówi, jak walczyła z seksizmem na planie "Z Archiwum X". I znowu ucina pytania o powrót

"Z Archiwum X" (Fot. FOX)

Gillian Anderson mówi, jak sprzeciwiała się specyficznemu rodzajowi seksizmu na planie "Z Archiwum X". Po latach aż trudno uwierzyć, czego od niej oczekiwano. Czy wróciłaby do serialu?

Gillian Anderson ma niezwykłą karierę, w której ma okazję grać wiele silnych postaci kobiecych. Nie inaczej było w serialu "Z Archiwum X" (który obecnie możecie oglądać w całości na CANAL+ online), gdzie jej bohaterka Scully zdecydowanie wyróżniała się na tle ówczesnych kobiecych bohaterek. Jednak plan "Z Archiwum X" w latach 90. nie był wolny od seksizmu, a aktorka starała się z nim walczyć.

Z Archiwum X – Gillian Anderson o seksizmie

Gillian Anderson w rozmowie z Variety powiedziała, że na planie "Z Archiwum X" było wiele różnych form seksizmu, który był normą w pokazywaniu kobiet w ówczesnej telewizji. W tym jedna naprawdę specyficzna.

– Oczekiwano ode mnie chodzenia za [partnerem ekranowym Davidem Duchovnym], kiedy [nasze postacie] podchodziły do głównych drzwi [domów] osób, u których prowadziliśmy śledztwo. Były to rzeczy, którym się sprzeciwiałam.

Gillian Anderson wielokrotnie mówiła także o nierównych płacach pomiędzy nią a Davidem Duchovnym – pomimo grania równorzędnych ról. Wspominała już, że w pewnym momencie zaoferowano jej jedną dziesiątą tego, co zaoferowano Davidowi Duchovny'emu (via Insider).

z archiwum x gillian anderson seksizm powrót

"Z Archiwum X" (Fot. FOX)

Z Archiwum X – Gillian Anderson o powrocie serialu

Czy gwiazda zdecydowałaby się na powrót do serialu? Gillian Anderson wydaje się być przeciwna tym pomysłom i mówi, co musiałoby się zmienić, by sama myśl o tym miała jakiś sens.

– To wydaje się być takim starym pomysłem. Zrobiłam to, robiłam to przez tyle lat i w dodatku zakończyło się to w tak niefortunny sposób. Aby w ogóle zacząć rozmowę [o nowym sezonie], potrzebowalibyśmy zespołu całkowicie nowych scenarzystów, pałeczka musiałaby zostać przekazana, by [serial] wydawał się nowy i progresywny. Więc tak, to jest zdecydowanie przeszłość.

To nie jest pierwsze odcięcie się Gillian Anderson od ewentualnej kontynuacji. Aktorka wielokrotnie zaznaczała, że poszukuje w swojej karierze nowych wyzwań. Za powrotem do serialu jest David Duchovny, nawet gdyby miał grać bez Gillian Anderson.

Brak zainteresowania powrotem Gillian Anderson do "Z Archiwum X" nie powinien dziwić. Aktorka zagrała m.in. w "Amerykańskich bogach", "The Crown" czy "Sex Education", a wkrótce zobaczymy ją jako Eleanor Roosevelt w nowym serialu "The First Lady".

Z Archiwum X jest dostępne w CANAL+ online

REKLAMA