Kim Cattrall wciąż kocha Samanthę – ale nie pojawi się w "I tak po prostu". Aktorka krytykuje SMS-y do Carrie

"Seks w wielkim mieście" (Fot. HBO)

Wielu fanów "Seksu w wielkim mieście" liczyło, że Kim Cattrall pojawi się w 2. sezonie "I tak po prostu" – ale z nadzieją można się pożegnać. Aktorka mówi, że nigdy nie wróci do roli Samanthy.

"I tak po prostu" jest krytykowane z wielu powodów. Fanom nie spodobał się m.in. wątek romansu Mirandy i tego, jak potraktowano Steve'a . Wielu uważa także, że serial bez Samanthy jest po prostu słaby. Twórcy nie ukrywali, że liczą na powrót Kim Cattrall – ale aktorka kategorycznie zaprzecza, że kiedykolwiek wróci do roli.

I tak po prostu – Kim Cattrall nie chce już grać Samanthy

Kim Cattrall z początku niechętnie rozmawiała o "I tak po prostu", ale teraz chętnie wypowiada się o kontynuacji "Seksu w wielkim mieście". W jednym z wywiadów skrytykowała serial mówiąc, że jest mało kreatywny. Aktorka wciąż kocha postać Samanthy nie widzi sensu by ponownie wcielić się w rolę.

– Myślę, że postać Samanthy została przebudzona 25 lat temu i będzie żyła wiecznie. Jest twoją najlepszą przyjaciółką i kimś, kto powie ci prawdę. Bo ona już tam była i to zrobiła. Tak bardzo ją kocham". Ale ona żyje w swoim czasie i miejscu, i ja to szanuję – powiedziała w rozmowie z ET.

i tak po prostu kim cattrall

"Seks w wielkim mieście" (Fot. HBO)

Postać Samanthy nie pojawiła się w serialu fizycznie – ale bohaterka była obecna poprzez SMS-y, które wymieniała z Carrie (Sarah Jessica Parker). Wśród opinii widzów nie zabrakło głosów, że to rozwiązanie jest absurdalne, a Cattrall przyznaje, że ją także to zaskoczyło.

– To dziwne, prawda? Nie wiem, jak się z tym czuć. Dla mnie jest to definitywnie skończone i nie mogłabym tego kontynuować. Myślę, że bardziej bym się nad tym zastanawiała, gdybym nie miała czegoś takiego jak "Queer as Folk" czy "How I Met Your Father". To właśnie na tym się skupiam. Tamto wydaje się echem przeszłości. – podkreśliła.

"I tak po prostu" powróci z 2. sezonem – na ten moment nie wiadomo, na jakim etapie są prace ani kto z obsady powróci. Jedno jest pewne – jeśli Samantha będzie obecna, to prawdopodobnie także jedynie za pomocą wiadomości tekstowych.

I tak po prostu jest dostępne na HBO Max

REKLAMA