"Riverdale" wraca do korzeni? 14. odcinek 6. sezonu obiecuje Bugheada i Varchie – a na tym nie koniec

"Riverdale" (Fot. The CW)

Mogłoby się wydawać, że "Riverdale" nie zaskoczy bardziej, ale twórcy udowadniają, że nie należy mieć żadnych oczekiwań. Tym razem zapowiedź odcinka sugeruje powrót dawnych par.

Zanim "Riverdale" wprowadziło kosmitów, supermoce rodem z filmów Marvela i duchy, była to opowieść o licealistach, a zwłaszcza ich miłosnych rozterkach. Zapowiedź 14. odcinka 6. sezonu obiecuje powrót do tych czasów.

Riverdale sezon 6 – rozterki miłosne w 14. odcinku?

Obecnie sytuacja prezentuje się następująco – Archie (KJ Apa) i Betty (Lili Reinhart) są w związku i poważnie myślą o założeniu kiedyś rodziny. Jughead (Cole Sprouse) rozwija swoją relację z Tabithą (Erin Westbrook), zaś Veronica (Camila Mendes) niedawno rozstała się z Reggiem (Charles Melton).

W zapowiedzi 14. odcinka o tytule "Venomous" jednak jasno zasugerowano, że możemy liczyć na powrót do korzeni. Betty i Jughead będą zgłębiać razem tajemnice z jej młodości, zaś pomiędzy Archiem a Veronicą dojdzie do pocałunku.

Archie decyduje, że musi zwiększyć swoją tolerancję na pallad – swój własny odpowiednik kryptonitu – jeśli chce mieć szansę w walce z Percivalem. Veronica ma do czynienia z przełomowym odkryciem, które wpływa na jej relacje z otoczeniem, a Cheryl zastanawia się, czy powinna nawiązać kontakt z dawną ukochaną z dzieciństwa – czytamy w oficjalnym opisie.

To nie koniec rewelacji, jakie czekają nas w 6. sezonie "Riverdale" Kiernan Shipka powróci jako Sabrina Spellman, do miasteczka zawita też dawna miłość Cheryl. Możemy spodziewać się również kolejnych starć pomiędzy bohaterami a złoczyńcą sezonu – Percivalem Pickensem (Chris O'Shea), do którego drużyny dołączył Reggie.

Riverdale sezon 6 – nowe odcinki w poniedziałki na Netfliksie

REKLAMA