Twórcy "Sandmana" wcale nie zmienili płci Lucyfera? Gwendoline Christie zdradza, dlaczego tak uważa

"Sandman" (Fot. Netflix)

Odkąd ogłoszono, że w ekranizacji "Sandmana" Lucyfera zagra Gwendoline Christie, w sieci zawrzało, głównie z powodu zmiany płci postaci. Tymczasem aktorka mówi, że to nie do końca prawda.

"Sandman" to serial fantasy na podstawie komiksu Neila Gaimana. Autor wyjaśnił już, dlaczego w postać Lucyfera nie wcieli się Tom Ellis. Teraz Gwendoline Christie ("Gra o tron") zdradziła nieco więcej na temat swojej bohaterki. No właśnie – czy na pewno "bohaterki"?

Sandman – Lucyfer nie zmienia płci w serialu?

Gwendoline Christie rozmawiała na temat swojej roli z magazynem "Empire", gdzie odniosła się do kontrowersji dotyczącej zmiany płci Lucyfera.

– Neil [Gaiman] wyjaśnił, że Lucyfer jest upadłym aniołem i że anioł w ogóle nie ma płci. A ja mogę grać androgynicznie. Wiemy to z "Gry o tron", ze względu na to, jak wyglądam. Mam więc nadzieję, że to pomogło w portretowaniu postaci.

Aktorka dodała, że gra w serialu była dla niej niesamowitym doświadczeniem, również dlatego, że jest to naprawdę ważna rola.

– Byłam tak podekscytowana, że Allan Heinberg [showrunner] poprosił mnie o zagranie Lucyfera, ponieważ jest to wielka rola. Jest niewiele castingów, które mogą to przewyższyć – może Bóg, cokolwiek to jest. Poza tym fajnie jest być okropnym.

Na powyższym zdjęciu promocyjnym widzimy także Toma Sturridge'a ("Sweetbitter"), który wystąpi w serialu jako Sen. "Sandman" to serial fantasy na podstawie komiksu Neila Gaimana, opowiadający o ludziach i miejscach dotkniętych przez Morfeusza, władcę marzeń sennych.

Pokazano już pierwszy zwiastun i ogłoszono, że serial trafi na platformę Netflix 5 sierpnia. Głównym scenarzystą i showrunnerem serialu jest Allan Heinberg ("The Catch", "Wonder Woman"), a wspomagają go Neil Gaiman i David S. Goyer jako scenarzyści i producenci.

Sandman – premiera 5 sierpnia na Netfliksie

REKLAMA