Dlaczego Kim podjęła taką decyzję i jaki ma to wpływ na Jimmy'ego? Reżyser "Better Call Saul" komentuje

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

Poznaliśmy już powód zniknięcia Kim Wexler. Producent i reżyser "Better Call Saul" Michael Morris komentuje los Kim i to, co dzieje się z tego powodu z samym Jimmym. Spoilery!

Wbrew fanowskim teoriom o naprawdę tragicznym końcu Kim Wexler (Rhea Seehorn), w odcinku "Fun and Games" bohaterka postanowiła po prostu odejść od Jimmy'ego (Bob Odenkirk) i zakończyć karierę prawniczą, uznając, że nie ma prawa osądzać innych. Producent wykonawczy "Better Call Saul" Michael Morris, który wyreżyserował odcinek, komentuje jej decyzję i to, jak wpłynęła ona na Jimmy'ego.

Better Call Saul – Kim odchodzi od Jimmy'ego

W wywiadzie dla The Hollywood Reporter Michael Morris rzucił trochę światła na to, jak Kim podjęła trudną decyzję o odejściu. Kiedy dokładnie coś się w niej złamało – na stypie Howarda czy już wcześniej?

– Lubię myśleć, że ona nie podjęła żadnej ważnej decyzji do [sceny] na parkingu albo przynajmniej od razu po scenie z [żoną Howarda] Cheryl. To wtedy wyobrażałem sobie, że ten pocałunek [z Jimmym] oznacza, że coś się stało i że potem, w sposób typowy dla Kim Wexler, wszystko rozwija się bardzo szybko. Ona jest osobą czynu. Nie jest osobą, która się długo zadręcza. Chciałem, by ten pocałunek był w tamtym momencie niejednoznaczny i [był] czymś, na co spojrzysz po czasie i pomyślisz: "no tak, oczywiście. To było właśnie to".

Better Call Saul odejście Kim Wexler

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

Z kolei w rozmowie z blogiem AMC skomentował to, co dzieje się przez to z Jimmym, którego pod koniec odcinka – po jakimś przeskoku czasowym – widzimy już jako Saula Goodmana w biurze z "Breaking Bad".

– Kluczową częścią na początku tego odcinka jest stworzenie biura Saula Goodmana, które jest gustowne i jest w trakcie montażu. Wtedy to, co się dzieje na końcu, jest odrzuceniem tego wszystkiego i totalnym przejściem do tego, kim Saul Goodman ostatecznie się staje – najgłębszym, największym Saulem Goodmanem, jakim można być. I w ten sposób kończymy. Chcieliśmy opowiedzieć historię o tym, że punktem zwrotnym było właśnie to. To, że bez Kim Jimmy, którego znamy, przestaje istnieć.

Better Call Saul – 9. odcinek to śmierć Jimmy'ego

Michael Morris dodał, że choć tym razem nikt nikogo dosłownie nie zabił, to w samym odcinku nie brakuje innego rodzaju śmierci.

– Mówiłem żartobliwie ludziom: "To zabawne, bo ludzie umierają w każdym odcinku, a w tym nie ma śmierci". A potem pomyślałem: "Tu jest śmierć. Jest śmierć Jimmy'ego w tym odcinku i śmierć związku". I to dwie ogromne śmierci, które łamią serce.

Teraz fani czekają na pojawienie się Walta (Bryan Cranston) i Jessego (Aaron Paul). Bryan Cranston zdradził już, w ilu scenach możemy spodziewać się tej dwójki. Twórcy nie zdradzają, w którym odcinku się pojawią, jednak według plotek mamy zobaczyć ich w 10. odcinku, czyli już w najbliższym tygodniu.

Better Call Saul sezon 6 – nowe odcinki we wtorki na Netfliksie

REKLAMA