Obejrzeliście już "Sandmana"? George R.R. Martin jest po seansie i nie ukrywa zachwytu serialem

"Sandman" (Fot. Netflix)

"Sandman" to jedna z głośniejszych premier ostatnich miesięcy. Produkcja zyskała już spore grono fanów i jak się okazuje – dołączył do niego autor "Gry o tron", George R.R. Martin.

Neil Gaiman w jednym z wywiadów zdradził, że walczył o ekranizację "Sandmana" przez 33 lata – i ta walka się opłaciła, ponieważ serial okazał się sukcesem. A jako fan serialu zadeklarował się nawet George R.R. Martin, twórca "Gry o tron".

Sandman – George R.R. Martin zachwycony serialem

George R.R. Martin napisał na temat serialu na swoim blogu. Jak podkreślił, według niego "Sandman" to naprawdę dobra ekranizacja, która jest wierna pierwowzorowi.

– Podczas kwarantanny, Sid i ja oglądaliśmy nowy serial Neila Gaimana, "Sandman". Neil był na tyle uprzejmy, że wysłał nam przedpremierową kopię. Chłopaki, dziewczyny, nie przegapcie tego. Jeśli kochaliście komiks, to jest to BARDZO wierna adaptacja, Neil się o to postarał. A jeśli nigdy nie czytaliście komiksu, nie martwcie się, nie jest to wymagane, serial stoi na swoich własnych nogach. Jest to wspaniała fantastyka i mam nadzieję, że będzie prowadzona przez wiele kolejnych sezonów. Jest przecież jeszcze wiele numerów komiksu do zaadaptowania.

sandman george r.r. martin reakcja

"Sandman" (Fot. Netflix)

Warto przypomnieć, że Neil Gaiman w pewien sposób zawdzięcza Martinowi powstanie komiksu. Gdy autor wpadł na pomysł na "Sandmana" udał się z nim do George R.R. Martina, który jednak odrzucił pomysł, a Gaiman udał się wtedy do D.C. Comics – a tam franczyza odniosła istny sukces.

– Pewnego dnia wyjaśniłem [to] Gwendoline [Christie], gdy rozmawialiśmy chodząc koło samochodu. Powiedziałem: "Oczywiście, George nigdy nie da mi zapomnieć, że zawdzięczam mu 'Sandmana'" – powiedział pisarz.

A co słychać w świecie "Sandmana"? Producent David S. Goyer wygadał się, że prace nad scenariusze do 2. sezonu już trwają. Neil Gaiman z kolei zapowiedział, że chce by widzowie poznali resztę rodziny Morfeusza. W oczekiwaniu na kolejne informacje, zachęcamy do zapoznania się z naszą recenzją serialu "Sandman".

Sandman jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA