Czy poznamy kiedyś początek historii Morfeusza? Neil Gaiman mówi, czy chciałby napisać prequel "Sandmana"

"Sandman" (Fot. Netflix)

Czy zobaczymy kiedyś początek historii "Sandmana" i pierwsze dekady życia Morfeusza? Twórca "Sandmana" Neil Gaiman zdradza, czy kiedyś napisze taki scenariusz dla telewizji.

Obecne historie przyzwyczaiły nas, że prędzej czy później dostajemy powieść o tym, jak wszystko się zaczęło – origin story jest szczególnie typowa dla kina superbohaterskiego, ale nie tylko. Przecież podobnym tropem podążyli m.in. twórcy "Better Call Saul". Czy możemy liczyć na podobne podejście w przypadku serialu "Sandman"?

Sandman – czy serial dostanie swój prequel?

Twórca komiksowego "Sandmana" Neil Gaiman został o to zapytany w trakcie wywiadu dla serwisu Comic Book. Nie powiedział zdecydowanego "nie", ale równocześnie zaznaczył, że sam wolałby się skoncentrować na tym, co do opowiedzenia pozostało.

– Tak, ale jestem też niezwykle świadomy, że mamy bardzo dużo tego, co już jest. W 1. sezonie pokazaliśmy jakieś 400 czy 450 stron [z komiksu]. Teraz mamy 11 [odcinków] "Sandmana" i mamy 2 600 stron do zekranizowania. Więc nie przewiduję, by to poszło w kierunku: "Czy nie byłoby fajnie dodać coś innego?". Raczej patrzę na to i myślę: "Mamy długa drogę do przejścia, wiele miejsc do odwiedzenia". Jak możemy wydobyć jak najwięcej z zeszytów "Sandmana", "Dream Hunters", "Nocy nieskończonych" i w końcu z komiksu "Sandman: Uwertura"?

Sandman prequel czy będzie

"Sandman" (Fot. Netflix)

Szanse na prequel nie są duże, bo twórcy raczej będą walczyć o to, żeby opowiedzieć tę historię w serialu w pełnym kształcie.

– Wszystko, co zrobiliśmy, zrobiliśmy wiedząc, jakie są przeciwności, które staną na drodze do dokończenia historii, ale też wiedzieliśmy, że jeżeli nie zaplanujemy tego, jak ją zakończymy, wtedy będziemy pomijać rzeczy, które musimy zmieścić. Co jest dla mnie niezwykle znajomym uczuciem, ponieważ gdy pisałem "Sandmana", nigdy nie wiedziałem, czy będą w stanie dotrzeć do końca historii, jeśli DC skazuje komiks czy stanie się coś innego. Więc to jest w pewien sposób znajome uczucie.

Nadal nie wiadomo, co z 2. sezonem serialu, jednak Neil Gaiman daje fanom nadzieję, że gdyby Netflix nie chciał go zamówić, to pójdą z serialem gdzieś indziej.

– Gdy dobijaliśmy targu, upewniliśmy się, że będą możliwości, by kontynuować "Sandmana". Ale równocześnie, mamy nadzieję, ze żadna z nich nie będzie potrzebna, ponieważ kochamy naszych ludzi z Netfliksa i oni kochają nas. I byli wspaniali. Znaczy, zrobili nawet sekretny, 11. odcinek "Sandmana"

Pomimo że Netflix wciąż nie zamówił 2. sezonu, ekipa już rozpoczęła prace nad scenariuszem, a Neil Gaiman zdradził, jakie komiksy chciałby przenieść na ekran w następnej kolejności.

Sandman jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA