Gwiazdor "Stamtąd" wspomina szokującą zdradę w tym serialowym hicie. Minęły lata, a wciąż za nią płaci
Jacek Werner
2 maja 2026, 10:09
Minęły długie lata od finału serialu "Lost: Zagubieni", ale Harold Perrineau nadal odpokutowuje za postępki swojej postaci. Okazuje się, że za tę zdradę do gwiazdy "Stamtąd" wciąż nie odzywa się jedna z aktorek. Uwaga na dawne spoilery.
Minęły długie lata od finału serialu "Lost: Zagubieni", ale Harold Perrineau nadal odpokutowuje za postępki swojej postaci. Okazuje się, że za tę zdradę do gwiazdy "Stamtąd" wciąż nie odzywa się jedna z aktorek. Uwaga na dawne spoilery.
Nie ma "Stamtąd" bez Boyda granego przez Harolda Perrineau, ale aktora doskonale pamiętamy też z "Zagubionych", innego serialu bazującego na spiętrzeniu supernaturalnych intryg. W nowym wywiadzie gwiazdor przyznał, że jeden ze zwrotów akcji "Lost" kosztował go całą sympatię jednej z aktorek.
Stamtąd – Harold Perrineau wspomina Zagubionych
Okazuje się, że nie tylko fani biorą wątki z ulubionych seriali nieco zbyt poważnie. Harold Perrineau wspomina, niby żartobliwie, niby nie, o jednym z twistów w serialu "Zagubieni", który sprawił, że jedna z aktorek postanowiła całkowicie zerwać z nim kontakt. Jeśli pamiętacie kultowy dreszczowiec o rozbitkach lotu Oceanic 815, to zapewne kojarzycie scenę z 2. sezonu, w której bohater Perrineau, Michael, nieoczekiwanie morduje Libby (Cynthia Watros) i Anę-Lucię (Michelle Rodriguez).
Okazuje się, że zdrada Michaela była zaskoczeniem nie tylko dla widzów, ale i aktorów – w wywiadzie dla The Independent (za People) czytamy, że aż do dnia zdjęciowego spośród obsady jedynie Perrneau wiedział, co dokładnie wydarzy się w odcinku. Zwrot akcji miał zszokować przynajmniej jedną z partnerek w rzeczonej scenie.
Gwiazdor "Stamtąd" przyznał, że decyzja o nagłym uśmierceniu obu postaci nie spodobała się jednej z aktorek na tyle, że ta po dziś dzień się z nim nie kontaktuje.
— Bardzo dziwnie to mówić, ale jedna z aktorek aż do dziś ze mną nie rozmawiać – jakbym to ja to napisał. Nie napisałem tego. Nie powiem, o kogo dokładnie chodzi.
Choć reakcja Watros albo Rodriguez mogłaby wydawać się skrajna, z perspektywy czasu warto dodać, że w momencie kręcenia zaskakującej sceny śmierci obie gwiazdy cieszyły się niedawno podpisanym kontraktem na regularny udział w "Zagubionych". Można sobie wyobrazić zatem, jakim zaskoczeniem była dla obu decyzja o bezpardonowym wypisaniu z obsady.
"Stamtąd", następny kolosalny hit w karierze Perrineau, bazuje na podobnej intrydze co "Zagubieni" – choć zamienia tajemniczą wyspę, z której nie ma ucieczki, na tajemnicze miasteczko, z którego nie ma ucieczki. W nowym serialu również zdarzają się nagłe zgony kluczowych postaci – wspomnijmy choćby o losie Jima (Eion Bailey), którego uśmiercono w ostatnim finale. W tym przypadku fani nadal rozmyślają obecnie, czy bohater powróci zza grobu w kolejnych odsłonach 4. sezonu.
Jeśli interesują was kulisy hitowego serialu grozy, koniecznie sprawdźcie, co robią aktorzy, by nie gubić się w fabule "Stamtąd". A co wydarzy się dalej w obecnie emitowanej serii? Gorący początek sugeruje, że 4. sezon "Stamtąd" postawi na religijne motywy m.in. za sprawą tej postaci. Jej pojawienie się w miasteczku z pewnością nie jest przypadkowe.
Na deser sprawdźcie rozpiskę całego sezonu: Stamtąd sezon 4 – kiedy odcinki.