Jej rola jest najważniejsza w 5. sezonie "Stamtąd". Kulisy castingu tej aktorki was zaskoczą
Karol Urbański
1 maja 2026, 08:31
Najczęściej omawianą postacią 5. sezonu "Stamtąd" po emisji dwóch pierwszych odcinków jest Sophia, której prawdziwą tożsamość poznaliśmy pod koniec debiutanckiej odsłony. Kulisy castingu do tej postaci są dość zaskakujące.
Najczęściej omawianą postacią 5. sezonu "Stamtąd" po emisji dwóch pierwszych odcinków jest Sophia, której prawdziwą tożsamość poznaliśmy pod koniec debiutanckiej odsłony. Kulisy castingu do tej postaci są dość zaskakujące.
Pod koniec 1. odcinka 5. sezonu "Stamtąd" prawda wychodzi na jaw. Pobożna Sophia, która "przypadkowo" trafiła do miasteczka wraz ze swoim ojcem, okazała się… postacią w żółci. Co ciekawe, aktorka wcielająca się w antagonistkę, nie miała pojęcia nie tylko o jaką rolę walczy, ale również o jaki serial chodzi.
Stamtąd sezon 5 – zaskakujące kulisy castingu do roli Sophii
Wygląda na to, że twórcy "Stamtąd" strzeżą sekretów wokół serialu tak pilnie, jak to tylko możliwe. Tak wynika z wypowiedzi Julii Doyle – odtwórczyni roli Sophii z 5. sezonu – która w rozmowie z serwisem Collider przyznała, że w trakcie procesu castingu na żadnym etapie nie zdradzono jej, do jakiego projektu usiłuje się dostać.
— Nie wiedziałem, że biorę udział w castingu do "Stamtąd". Brałam udział w przesłuchaniu do serialu zatytułowanego "No Exit" [pol. "Bez wyjścia"] i nie dostałam żadnego streszczenia fabuły. W scenariuszu wszystkie moje sceny rozgrywały się w klinice, a wiele kwestii zostało zmienionych. Zamiast mówić: "Och, czyli potwory, wychodzą w nocy?", miałam mówić: "Och, czyli potwory mieszkają w ścianach?".

Uniwersum "Stamtąd" nie było zupełnie obce Doyle, niemniej wszelkie wariacje umieszczone w castingowej wersji scenariusza sprawiły, że aktorka nie miała pojęcia, iż w rzeczywistości stara się o potencjalnie najważniejszą rolę w serialu. Prawda o tym, kogo tak naprawdę portretuje na ekranie, wyszła na jaw dopiero na planie.
— Oglądałam wcześniej 1. sezon i kiedy w końcu dostałam tę rolę, nie wiedziałam jeszcze, kim jest postać w żółci. Zdawałam sobie sprawę, że gram potwora, ale nie wiedziałem, że chodzi o tego potwora. To była jedna z tych sytuacji, które rozwijały się stopniowo. (…) Dowiedziałem się o tym podczas kręcenia drugiego bloku, czyli odcinków 3 i 4. Musiałam co prawda trochę improwizować, ale jednocześnie niewiele się zmieniło. Było całkiem nieźle – komentowała aktorka.
Jeśli interesują was kulisy hitowego serialu grozy, koniecznie sprawdźcie, co robią aktorzy, by nie gubić się w fabule "Stamtąd". A co wydarzy się dalej w obecnie emitowanej serii? Gorący początek sugeruje, że 4. sezon "Stamtąd" postawi na religijne motywy m.in. za sprawą tej postaci. Jej pojawienie się w miasteczku z pewnością nie jest przypadkowe.
Na deser sprawdźcie rozpiskę całego sezonu: Stamtąd sezon 4 – kiedy odcinki.