"Harry Potter" – tak Hermiona będzie wyglądała w sezonie 2. Aktorka pokazała nowy look Gryfonki
Jacek Werner
5 sierpnia 2026, 13:01
Ekipa "Harry'ego Pottera" ma tylko chwilę na oddech przed powrotem na plan. Aktorka, którą zobaczymy w roli Hermiony Granger wykorzystała ją, by pochwalić się nowym wizerunkiem wzorowej Gryfonki. Oto jak będzie wyglądała w 2. sezonie serialu HBO.
Ekipa "Harry'ego Pottera" ma tylko chwilę na oddech przed powrotem na plan. Aktorka, którą zobaczymy w roli Hermiony Granger wykorzystała ją, by pochwalić się nowym wizerunkiem wzorowej Gryfonki. Oto jak będzie wyglądała w 2. sezonie serialu HBO.
Zwarte harmonogramy produkcyjne serialu "Harry Potter" przewidziały minimalną przerwę pomiędzy realizacją "Kamienia Filozoficznego" i "Komnaty Tajemnic", ale w świecie serialu wakacyjna przerwa przełoży się na nieco inny wizerunek naszych bohaterów. Oto jak prezentuje się Arabella Stanton, czyli nasza nowa Hermiona Granger.
Harry Potter sezon 2 – Arabella Stanton na zdjęciach
Serial "Harry Potter" powstaje od wielu miesięcy, a po zakończeniu zdjęć do 1. serii, ekipa prędko zabiera się za realizację "Komnaty Tajemnic". Przy okazji krótkiej przerwy w mediach społecznościowych zameldowała się Arabella Stanton. Aktorka zamieściła wpis, w którym zobaczcie jej nowe fotki. "Świeży look w przygotowaniu do 2. sezonu" – czytamy w dopisku.
Przypomnijmy, że grafik realizacyjny HBO zdążył już dać się we znaki członkom ekipy. O tempie w jakim powstaje serial wspominał ostatnio operator. Wyjaśnił, co najbardziej utrudnia prace nad "Harrym Potterem'.
Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Arabella Stanton (@arabellastantonofficial)
Zdjęciowiec serialu przyznał też, czemu ten element filmów "Harry Potter" jest przestarzały. Nowa adaptacja ma pójść w zupełnie innym kierunku. Wiemy też, jak skończy się 1. odcinek serialu "Harry Potter" – będzie to scena, którą bardzo dobrze znacie.
Wracając do kwestii zawrotnego tempa prac, podejście HBO ma duży sens. Możemy sobie wyobrazić, że przy "Harrym Potterze" twórcy zrobią wszystko, by nie skończyć jak choćby "Stranger Things", w którym mocno odczuliśmy zupełnie inny wiek aktorów i ich postaci. Poza Stanton w głównych rolach murowanego hitu na motywach czarodziejskiej serii zobaczymy Dominica McLaughlina w roli Harry'ego i Alastaira Stouta jako Rona.