30 najlepszych serialowych odcinków 2016 roku (miejsca 10 - 1)

"Westworld" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. "Gra o tron" - "The Winds of Winter"

"Gra o tron" (Fot. HBO)

"Gra o tron" (Fot. HBO)


"The Winds of Winter" stoczyło u nas długą bitwę ze swoim poprzednikiem, który miał w zanadrzu najbardziej spektakularną sekwencję 6. sezonu "Gry o tron". Było to jednak zbyt mało, by przebić wydarzenia finału, bo ten w niezapomniany sposób podsumował najważniejsze wątki i sprawił, że oczekiwanie na ciąg dalszy stało się bardzo uciążliwe. Najważniejsze jednak, że wreszcie udało się bez zastrzeżenia połączyć w jedną całość kilka historii i wyznaczyć jasny kierunek, w jakim podąża cały serial.

Ten natomiast ma wyraźnie damskie oblicze. Bo to właśnie panie rządziły w Westeros w zamknięciu sezonu i wiele wskazuje na to, że to między nimi rozegra się walka o to, kto ostatecznie zasiądzie na Żelaznym Tronie. W wybuchowym załatwianiu spraw celowała zwłaszcza Cersei, która dość już miała powolnych partii szachów i jednym ruchem zmiotła z powierzchni ziemi całą planszę wraz z wieloma swoimi wrogami. Lepszego posunięcia nie można sobie było wyobrazić, bo zyskaliśmy i charyzmatyczną władczynię, i osobę, której działania mogą tylko przyspieszyć akcję.

A ta i bez tego zapowiada się "ogniście". Ten suchy dowcip ma oczywiście związek ze zbliżającą się do brzegów Westeros Daenerys, której towarzyszą i skrzydlaci przyjaciele, i pokaźnych rozmiarów armia, i właściwi doradcy. Nic tylko podbijać. A będzie co, bo choć Matka Smoków ma za sobą już sporo sojuszników, stoją przed nią ogromne wyzwania. Trudno wszak oczekiwać, by Westeros powitało ją z otwartymi ramionami, zwłaszcza że tamtejsi mieszkańcy mają na głowie własne problemy. Ot, choćby najazd chłodno nastawionych przybyszów zza Muru.

A skoro już przy Północy jesteśmy, to warto wspomnieć, że w odcinku doczekaliśmy się również potwierdzenia pewnej popularnej teorii, ale nawet tak istotne wydarzenie musiało zginąć w tłumie innych. O tym, że Arya wróciła do świata żywych (czytaj: opuściła Braavos) i zaczęła odbierać długi, również warto pamiętać, bo tylko potwierdza, że "The Winds of Winter" było wypchane ważnymi wydarzeniami po same brzegi. Wypada sobie tylko życzyć, by takie odcinki zdarzały się znacznie częściej. [Mateusz Piesowicz]

dany456

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA