Które jesienne nowości zapowiadają się dobrze? Oceniamy zwiastuny seriali NBC, ABC, CBS, FOX-a i CW

"Manifest" (Fot. NBC)

0
1 2 3 4 5

ABC - najwięcej nowości i nic szczególnego wśród nich

"The Rookie" (Fot. ABC)

"The Rookie" (Fot. ABC)

Lubię oglądać co roku zapowiedzi nowych seriali ABC, bo to jedna z tych stacji, która wychodzi poza sitcomy i procedurale, starając się promować projekty interesujące przynajmniej na papierze. Ale w tym roku więcej tu rozczarowań niż obiecujących pomysłów.

Wszystkie zwiastuny i opisy nowości ABC>>>

"A Million Little Things" - Jeszcze jedno "This Is Us", co samo w sobie już jest jakimś plusem. Blisko milion obejrzeń zwiastuna pokazuje, że jest zapotrzebowanie na takie historie. Dobrze prezentuje się obsada, w której są m.in. David Giuntoli i Ron Livingston. Ale mam z tym zwiastunem taki problem, że zapowiada totalny melodramat, bez lżejszych nut, bez dystansu, bez subtelności. To nie najlepiej wróży. Z drugiej strony, zawsze miło popatrzeć dla odmiany na ludzi takich jak my.

"Single Parents" - Tutaj liczyłam na doroślejszą wersję "New Girl" i wyraźnie się przeliczyłam. Taran Killam, Leighton Meester i Brad Garrett w obsadzie to zawsze jakieś plusy, ale nie wydaje się, żeby oni mieli tutaj co grać. Główny bohater to chodzący stereotyp, jego problemy wydają mi się wydumane, żarty do zabawnych nie należą. Nie widzę ani jednego powodu, aby to oglądać.

"The Kids Are Alright" - Komedia w bardzo oczywisty sposób wzorowana na "Cudownych latach", ale... mam wrażenie, że jej to wybaczę. Bo może i formuła jest identyczna, jednak w wersji prawie całkiem odartej z sentymentalizmu, z zupełnie inną, irlandzką i katolicką rodziną to powinien być zupełnie inny serial. Zgraja rudych dzieciaków prezentuje się super, podobnie jak Michael Cudlitz i Mary McCormack w roli rodziców. Wydaje mi się, że ABC potrafi dobrze wybierać familijne sitcomy i ten też okaże się sukcesem.

"The Rookie" - Rick Castle wreszcie został policjantem i miliony Amerykanów z pewnością będą to oglądać. Ja na szczęście nie muszę.

"Grand Hotel" - A tu mamy ciekawy przypadek, bo aż do upfrontów z jakiegoś powodu byłam przekonana, że podobnie jak oryginał, to będzie serial kostiumowy. Niestety, amerykański "Grand Hotel" dzieje się współcześnie i wygląda jak jedna z tych telenowel, które oglądają namiętnie w "Jane the Virgin", kpiąc z nich przy tym aż miło. Demian Bichir ma chyba pecha do remake'ów.

"Schooled" - Spin-off "Goldbergów". Nic więcej wiedzieć nie musimy.

"The Fix" - Wygląda na to, że Marcia Clark napisała nową wersję sprawy O.J.-a Simpsona. Nie wiem tylko po co, skoro tę oryginalną zdążyliśmy w ostatnich latach poznać aż za dobrze.

"Whiskey Cavalier" - Kompletnie nie mój typ serialu, ale po bliższym przyjrzeniu się jestem na tak i życzę tej ekipie wszystkiego dobrego. Opis jest bardzo wdzięczny, zwiastun zachwyca bezpretensjonalnością, Scott Foley i Lauren Cohan mają świetną chemię - nie przeszkadza mi nawet to, że "Whiskey Cavalier" wygląda jak produkcje USA Network sprzed dekady. Wydaje mi się, że przy krótkich sezonach to ma szansę się udać.

1 2 3 4 5