7 rzeczy, które uczyniły mój tydzień lepszym

"Młody papież" (Fot. HBO)

0

Ten tydzień spędziłam z "Ostrymi przedmiotami", więc zabrakło mi czasu na interesujące produkcje Netfliksa, których mamy akurat wyjątkowo dużo. Co oprócz tego? Papież, niepodległość i koniec zdjęć do "Outlandera".

1. Koniec zdjęć do 4. sezonu "Outlandera"

Wiecie, co to oznacza - niedługo będą zwiastuny, foty, sneak peeki. A na razie mamy mnóstwo sympatycznych wiadomości od obsady serialu.

2. Wreszcie coś się dzieje w związku z "Młodym papieżem"

Bardzo dużo czasu upłynęło, odkąd ogłoszono, że "Młody papież" zamieni się w "Nowego papieża" ("The New Pope"). Było to ponad rok temu i już zaczynaliśmy się zastanawiać, czy aby na pewno serial w ogóle wróci. Niespodzianka - wróci, i to z Johnem Malkovichem w obsadzie, którego rola na razie jest bardzo tajemnicza. Czy to on zostanie nowym papieżem? Czy twórcy mają jakiś inny (szatański!) plan?

3. Claire Underwood ogłosiła niepodległość

Robin Wright rządzi - czy ktoś miał co do tego wątpliwości?

4. Evangeline Lilly powiedziała, jakie są szanse na powrót "Lost"

Szanse są niezbyt duże, w każdym razie nie z dawną obsadą. Oczywiście prędzej czy później ktoś pewnie wpadnie na to, żeby jakoś jeszcze na "Lost" zarobić. Ale cieszy mnie, że dawna Kate nie chce w tym brać udziału. To po prostu nie jest dobry pomysł - "Lost" zostało zakończone i tyle. Co nowego miałby nam powiedzieć nowy serial - nieważne, czy byłaby to kontynuacja czy reboot albo remake?

5. Odkryłam z opóźnieniem serial "Cudzoziemianie"

Serial odkryłam dzięki Comedy Central, obejrzałam migiem całość, napisałam 10 powodów i teraz jest mi przykro, że nie będzie kontynuacji. Niestety, to kolejna produkcja, która padła ofiarą złotej ery seriali - wszystkiego jest po prostu za dużo, dlatego takie perełki przepadają. Jak widać, także na Serialowej.

6. Tyle wszystkiego na Netfliksie, że nie nadążam z oglądaniem

Zaczęłam oglądać nowy sezon "Ani, nie Anny" (nasza recenzja tutaj), przez co zabrakło mi czasu na "Comedians in Cars Getting Coffee", indyjskie "Sacred Games" i brazylijską "Samanthę!". Nie mam pojęcia, za to co brać się najpierw, bo dawno nie było na Netfliksie weekendu z tyloma interesującymi mnie tytułami.

7. A poza tym przed nami lato z "Ostrymi przedmiotami"

"Ostre przedmioty" obejrzałam już prawie w całości (screenery seriali HBO dostajemy najczęściej bez finałów i tak też jest w tym przypadku) i jestem pod wrażeniem, jak dużo udało się wycisnąć z tak przeciętnego materiału źródłowego. Obrazy i dźwięki budujące złowieszczy klimat, sceny dodane przez twórców serialu, inaczej rozłożone akcenty, a przede wszystkim wyśmienite aktorki w trzech głównych rolach - to wszystko robi tutaj różnicę. Miniserial z Amy Adams ma dużą szansę powtórzyć sukces "Olive Kitteridge" i "Wielkich kłamstewek". Tylko mam nadzieję, że nikt nie myśli o jego kontynuacji.