Nasz top 10: Najlepsze seriale października 2020 roku

"Gambit królowej" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

8. Miasto niedźwiedzia (nowość na liście)

najlepsze seriale 2020

"Miasto niedźwiedzia" (Fot. HBO)

Na pierwszy rzut oka "Miasto niedźwiedzia" nie wyróżnia się jakoś szczególnie na tle serialowej konkurencji. Ot, obyczajowa historia jakich wiele, do której uwagę przyciąga przede wszystkim zimowa sceneria szwedzkiej prowincji oraz odgrywający istotną rolę w tej historii hokej. Nie trzeba jednak wiele – a dokładnie to wystarczą dwa odcinki – by wszystko w Björnstad miało się zmienić.

Ale nie uprzedzajmy faktów, zwłaszcza że adaptacja powieści Fredrika Backmana kupiła nas już wcześniej, w zajmujący sposób przedstawiając całą paletę bohaterów jeszcze zanim doszło do dramatycznego zwrotu akcji. Wprawdzie samo otwarcie serialu dawało jasno do zrozumienia, że "coś" się po drodze wydarzy, lecz szczegóły pozostawały przed nami ukryte.

I dobrze, bo dzięki temu mogliśmy poznać młodszych i starszych członków lokalnej społeczności bez jakichkolwiek uprzedzeń, stopniowo wyrabiając sobie o nich zdanie. Choćby o takim Kevinie (Oliver Dufaker), największej gwieździe drużyny hokejowej, a jednocześnie chłopaku, którego absolutnie okropny ojciec zamieniał jego życie w męczącą i pozbawioną rodzicielskiego ciepła próbę spełnienia oczekiwań. Tylko mu współczuć, prawda?

Oczywiście dalsze wydarzenia zupełnie zmieniają zarówno naszą perspektywę, jak i cały serial, który z historii obyczajowej ze sportową rywalizacją w tle staje się nagle czymś znacznie bardziej bolesnym. Tak duży kontrast między dwoma obliczami "Miasta niedźwiedzia" utrudnia ich jednoznaczną ocenę – nie sposób bowiem mówić o nich w kompletnym oderwaniu od siebie. Wystarcza to jednak w zupełności, by szwedzką produkcję już teraz odpowiednio docenić i czekać na więcej. [Mateusz Piesowicz]

Miasto niedźwiedzia – nowe odcinki w niedziele na HBO GO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA