Dlaczego "The Crown" pomija niektóre wydarzenia historyczne? Twórca mówi, jak wybiera wątki do serialu

"The Crown" (Fot. Netflix)

Historia brytyjskiej rodziny królewskiej jest niezwykle bogata – jednak nie wszystkie wydarzenia są wspominane w "The Crown". Twórca serialu opowiedział, jak dokonuje ich selekcji.

Trwają zdjęcia do 5. sezonu "The Crown". Netflix podzielił się pierwszym zdjęciami "nowych" wersji bohaterów. Mieliśmy okazję zobaczyć już Imeldę Staunton jako królową Elżbietę oraz Elizabeth Debicki i Dominica Westa w rolach Diany i Karola. W XX-wiecznej historii rodziny królewskiej nie brakuje istotnych wydarzeń, ale nie wszystkie z nich trafiają do serialu. Jak zatem wygląda proces ich wyboru?

Dlaczego The Crown pomija niektóre wydarzenia?

Peter Morgan rozmawiał z The Hollywood Reporter. Twórca podkreślił, że podczas prac nad scenariuszem najdłużej trwa wybieranie wątków, które zostaną poruszone w serialu:

– To ta część procesu pisania, która zajmuje mi najwięcej czasu – rozpracowywanie, co pominąć, a co ująć. Lubię myśleć, że to magiczny składnik i coś, co definiuje "The Crown". Przed rozpoczęciem pisania każdego sezonu, spędzamy przynajmniej dziewięć miesięcy,  nakreślając zarys. Historia – nawet najnowsza – jest bardzo uproszczona i wiele perełek ginie w czarnej dziurze – powiedział.

The Crown twórca

"The Crown" (Fot. Netflix)

Peter Morgan dodał również, że stara się jak najbardziej zagłębić w historię rodziny królewskiej, tak by w każdym sezonie zaskoczyć czymś widzów.

– Nikt nie dziękowałby nam za wypuszczanie "największych hitów" kolejnych dekad. Musimy kopać głęboko i znajdować niespodzianki, przeoczone historie, takie jak włamania do pałaców, i umieścić je obok kultowych wydarzeń. jak lądowanie na Księżycu, śluby, wybory czy zabójstwa – skomentował.

Wiadomo, że twórca nie ma zamiaru pokazywać w "The Crown" historii księcia Harry'ego i Meghan Markle, bo uważa, że minęło za mało czasu, aby to mogła być część serialu. Warto przypomnieć, że produkcja doczekała się niemałych kontrowersji – serial stał się m.in. przedmiotem debaty na komisji parlamentarnej, gdzie przedstawiciel ministerstwa kultury wyjaśniał, dlaczego "The Crown" powinno informować widzów że zawiera fikcję.

W 5. sezonie w obsadzie zobaczymy m.in. Lesley Manville ("Mum") jako księżniczkę Małgorzatę i Jonathana Pryce'a ("Gra o tron") w roli księcia Filipa. W obsadzie jest również m.in. Olivia Williams ("Odpowiednik") jako Camilla Parker-Bowles i Jonny Lee Miller ("Elementary") jako premier John Major.

Zdjęcia do 5. sezonu "The Crown" rozpoczęły się tego lata. Premiera prawdopodobnie dopiero w 2022 roku.

The Crown jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA