Kate Bush wyjaśnia znaczenie "Running Up That Hill" – piosenki, która zachwyciła widzów "Stranger Things"

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Od premiery 4. sezonu "Stranger Things" piosenka "Running Up That Hill" krąży nie tylko w słuchawkach Max, ale i w głowach widzów. Kate Bush opowiedziała o jej znaczeniu.

Piosenka "Running Up That Hill" dzięki "Stranger Things" zyskała drugą młodość i podbija nie tylko serca fanów serialu, ale także listy przebojów. Kate Bush ostatnio podziękowała twórcom serialu, a teraz zdradziła swoją interpretację.

Kate Bush o znaczeniu Running Up That Hill 

Piosenkarka w audycji radiowej BBC o nazwie "Women's Hour" (via Radio Times) opowiedziała o procesie tworzenie hitu. Twórcy "Stranger Things", bracia Dufferowie w jednym z wywiadów zdradzili,  dlaczego wybrali ten utwór na ulubioną piosenkę Max, tymczasem Kate Bush przypomniała o własnej interpretacji.

Tekst "Gdybym tylko mogła, zawarłabym umowę z Bogiem i sprawiłabym, żeby zamienił nas miejscami" wydaje się bardzo pasować do sytuacji Max (Sadie Sink), która cierpi i czuje się winna po stracie Billy'ego (Dacre Montgomery). A o czym "naprawdę" śpiewa Kate Bush? Oto co powiedziała wokalistka:

– Bardzo lubię, kiedy ludzie słyszą piosenkę i biorą z niej to, co chcą. Ale pierwotnie została ona napisana jako idea, że mężczyzna i kobieta zamieniają się ze sobą [miejscami]. Tylko żeby poczuć, jak to jest z drugiej strony.

Kate Bush zdradziła, że początkowo piosenka miała nazywać się "A Deal with God". Tytuł został jednak zmieniony z obawy przed problemami w religijnych krajach.

– [Piosenka] nazywała się "A Deal with God". Myślę, że wytwórnia płytowa martwiła się, że nie będzie grana w radiu. Że ludzie uznają to za drażliwy tytuł.

Piosenka Kate Bush robi furorę 37 lat po jej wydaniu, a sama artystka cieszy się przede wszystkim z tego, że "Stranger Things" przedstawiło jej muzykę młodemu pokoleniu, które ma prawo w ogóle jej nie znać.

Już za tydzień na Netfliksie pojawią się finałowe odcinki 4. sezonu "Stranger Things". Twórcy wprost powiedzieli, że lepiej nie nastawiać się na happy end. Niedawno Noah Schnapp, czyli serialowy Will powiedział, że pożegnamy któregoś z bohaterów.

Stranger Things – sezon 4B od 1 lipca na Netfliksie

REKLAMA