Nasze największe serialowe rozczarowania 2018 roku

"1983" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"Camping", "Tu i teraz" i "Rise" – kiepskie powroty serialowych wyjadaczy

"Tu i teraz" (Fot. HBO)

"Tu i teraz" (Fot. HBO)

Kategoria "nieudane powroty popularnych twórców" nie wyczerpuje się niestety w tym roku na Matthew Weinerze i jego "The Romanoffs". Ci zapracowali sobie wprawdzie na osobny punkt, ale jakbyśmy mieli więcej miejsca, podobny los mógłby spotkać jeszcze trzy inne tytuły i stojących za nimi ludzi, po których jeszcze niedawno spodziewalibyśmy się wszystkiego, tylko nie słabego serialu.

Dziś musimy zmienić zdanie, mając ciągle w pamięci mniej lub bardziej nieprzyjemne spotkania z "Tu i teraz", "Campingiem" i "Rise". Serialami, o których już dawno byśmy nie pamiętali, gdyby nie ich twórcy. W końcu od nowych produkcji odpowiednio Alana Balla ("Sześć stóp pod ziemią"), Leny Dunham i Jenni Konner ("Dziewczyny") oraz Jasona Katimsa ("Friday Night Lights") mieliśmy pełne prawo oczekiwać czegoś więcej. Zwłaszcza że wszyscy brali się za tematy, który wydawały się pasować do nich jak ulał.

Rzeczywistość okazała się jednak bolesna. Drobne ludzkie słabostki w komediowym wydaniu tym razem przerosły Dunham i Konner, Ball poległ w starciu ze śmiertelnie poważnymi dylematami, a Katims nie udźwignął emocjonalnego samograja rodem ze szkoły średniej. Nikomu nie pomogli też świetni wykonawcy, na czele z Jennifer Garner, Davidem Tennantem, Timem Robbinsem, Holly Hunter i Joshem Radnorem. Tych jednak trudno winić, gdy ich postaci od początku były skazane na porażkę, nieważne jak dobrze zagrane.

A dopisując do nich szereg grzechów w stylu pretensjonalności, braku czegokolwiek do powiedzenia (lub wręcz przeciwnie – mówienia aż za dużo), pozbawienia grama życia, tandetnego humoru i wciskanych na siłę, sztucznych emocji, otrzymamy seriale, które albo zostały już skasowane ("Tu i teraz", "Rise"), albo o których kontynuacji nikt nawet nie wspomina ("Camping"). Przed premierą wydawało się to nie do pomyślenia. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13