10 seriali, których najlepiej nie oglądać z rodzicami

"Sex Education" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Czysta krew

seriale nie oglądać z rodzicami

"Czysta krew" (Fot. HBO)

Na koniec prawdziwy klasyk od HBO: wampiry, wilkołaki, szalona przemoc i dziki seks w każdym odcinku. Oczywiście nie w staniku. "Czysta krew" przekraczała granice aż miło, a wyobraźnia twórców w tym zakresie była wręcz zadziwiająca. Nagie sceny, od których serial pękał w szwach, były podkręcane przemocą, najczęściej dziwną, drastyczną i mocno przyprószoną czarnym humorem.

Szalał seksowny trójkącik, składający się ze słodkiej kelnerki Sookie Stackhouse (Anna Paquin), poważnego wampira Billa Comptona (Stephen Moyer) i magnetycznego wikinga Erica Northmana (Alexander Skarsgård). Szalały wilkołaki, wróżki, zmiennokształtni i wszelkie nadprzyrodzone stworzenia, jakie tylko można wymyślić. Wśród najmocniejszych scen było m.in. wykręcanie głowy wampirzycy w czasie seksu i szalona orgia, w której wzięli udział wszyscy mieszkańcy miasteczka zahipnotyzowani przez starożytną boginię.

Podobnie jak "Spartakus", "Rzym", "Gra o tron" czy "Californication", "Czysta krew" powstała w czasach, kiedy kablówki nie znały żadnych granic i nie narzucały sobie żadnych granic. W HBO panowała wolna amerykanka, jeśli chodzi o pokazywanie seksu i przemocy, co dziś już taką oczywistością nie jest. Jeśli wam takich klimatów brakuje, koniecznie do wampirzego serialu wróćcie, ale zdecydowanie bez rodziców zaparkowanych na kanapie. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10