Tej postaci nie zobaczymy w 4. sezonie "Sex Education". To już trzecia osoba, która odchodzi z obsady serialu

"Sex Education" (Fot. Netflix)

Nad "Sex Education" wydają się zbierać naprawdę ciemne chmury. Serial Netfliksa odniósł niewątpliwy sukces, jednak kolejna osoba z obsady ogłosiła, że nie zobaczymy jej w 4. sezonie.

"Sex Education" może pochwalić się ogromnym gronem widzów, jednak najwyraźniej to nie wystarcza, by aktorzy chcieli trzymać się produkcji. Po Simone Ashley i Patricii Allison, serialowej Oli rezygnację złożyła kolejna osoba.

Sex Education sezon 4 – Tanya Reynolds odchodzi

Tanya Reynolds grała w serialu postać Lily, która wnosiła do "Sex Education" trochę szalonej komedii. Niestety aktorka – która obecnie promuje swój nowy serial, komedię Channel 4 "I Hate You" – powiedziała w rozmowie z Radio Times, że odchodzi z obsady i nie pojawi się w 4. sezonie.

– Tak właściwie to nie [wracam], co jest smutne, bardzo smutne. To po prostu naturalne posuwanie się naprzód tych seriali – kiedy masz tak duże obsady i tak wiele postaci, myślę, że musisz pozwolić odejść kilku starszym postaciom, aby zrobić miejsce dla nowszych, co jest absolutnie właściwą rzeczą, tak jak powinno się to dziać.

Sex-Education-sezon 4 tanya reynolds odchodzi

"Sex Education" (Fot. Netflix)

Aktorka podkreśliła jednak, że uwielbiała grać Lily – jednak jej zdaniem zrobiła w serialu swoje i trzy sezony są dla niej satysfakcjonujące.

– Kochałam każdą minutę i kochałam Lily całym swoim sercem. Trzy sezony to po prostu była dla mnie naprawdę idealna ilość.

Warto przypomnieć, że w maju ogłoszono wybór Ncutiego Gatwy na nowego Doktora w "Doktorze Who", a to oznacza, że aktor raczej nie da rady pojawić się w ewentualnym 5. sezonie – a przecież gra jedną z głównych ról w "Sex Education".

Gwiazda serialu Asa Butterfield chciałby, aby serial miał jeszcze kilka sezonów, jednak bohaterowie są o krok od ukończenia szkoły. W zeszłym roku Aimee Lou Wood powiedziała, że jej zdaniem 4. sezon "Sex Education" może być już ostatnim, co teraz wydaje się dość prawdopodobne.

–  Nie możemy być 50-latkami, którzy krzyczą "pierwszoroczni!". Więc to jest dziwne. To słodko-gorzka sprawa, ponieważ prawdopodobne jest, że nawet jeśli jeszcze nie w tym sezonie, to jesteśmy teraz bliżej końca niż początku. Co jest smutne, ale również pewnie na wiele sposobów będzie też pozytywne. Zawsze myślę, że warto zostawić widzów z apetytem na więcej – mówiła serialowa Aimee.

Na ten moment Netflix nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że 4. sezon zakończy historię nastolatków z liceum Moordale.

Sex Education jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA