2. sezon "Sandmana" jest już pewny? Twórca efektów specjalnych ma bardzo dobre wiadomości dla fanów

"Sandman" (Fot. Netflix)

Netflix wciąż milczy w sprawie 2. sezonu "Sandmana", ale twórcy serialu od dłuższego czasu zapewniają, że liczą na kontynuację. Teraz spec od efektów specjalnych skomentował sytuację.

"Sandman" został ciepło przyjęty, jednak nadal nie dostał zamówienia na 2. sezon. Tymczasem zarówno autor komiksu Neil Gaiman, jak i reszta ekipy podkreślają, że intensywnie myślą o kontynuacji, a producent David S. Goyer zdradził, że prace nad scenariuszami do 2. sezonu już trwają. Tymczasem optymistyczną wiadomością podzielił się także kierownik efektów specjalnych – co zdradził?

Sandman – 2. sezon serialu jest już pewny?

Ian Markiewicz w rozmowie ze Screen Rant (druga część tutaj) podkreślił, że twórcy serialu są "ostrożnymi optymistami" w sprawie zamówienia 2. sezonu "Sandmana". Przyznał jednak, że sami w tym momencie wiedzą na ten temat tyle, co fani.

– Wszyscy jesteśmy ostrożnymi optymistami. Myślę, że Allan [Heinberg, producent] nie posiada żadnej wiedzy tajemnej. Myślę, że w tym momencie, gdy serial osiągnął taki wynik, jaki osiągnął, czujemy się z tym dość pewnie, rozumiemy też, że jest wiele rzeczy, które wchodzą w skład tej decyzji. Staramy się być entuzjastyczni, ale szanujemy ten proces.

sandman bonusowe odcinki

"Sandman" (Fot. Netflix)

Markiewicz nie ukrywa, że cała ekipa bardzo lubi razem pracować i zamiast czekać na zamówienie kontynuacji, już stworzono solidne ramy dla 2. sezonu. Już wcześniej poinformowano, że 2. sezon będzie oparty na komiksowym tomie "Pora mgieł".

– Mamy naprawdę wspaniałe ramy dla tego, jak według nas wygląda sezon 2. Allan wciąż poprawia scenariusze i przerabia różne rzeczy, ale mamy pewien zarys. Wkrótce, myślę, że może nawet za dwa tygodnie lub jakoś tak, Gary, nasz scenograf, ja i Allan spotkamy się podczas lunchu i przejrzymy razem scenariusz podczas tego spotkania.

To będzie coś w stylu: "okej, spójrzmy na 1. odcinek 2. sezonu", przejrzymy to razem i zadamy pytanie: okej, co myślimy? Gdzie możemy to sfilmować? Czy możemy to sfilmować w prawdziwej przestrzeni? Jeśli nie, co musimy zbudować, jeżeli w ogóle musimy zbudować? Czy budujemy to jako plan fizyczny, czy może być to budynek jako plan wirtualny, czy ich kombinacja? Czy jest to fizyczne do pewnego stopnia, a potem cyfrowe? (...) Ten proces ma miejsce teraz, co jest świetne, i to jest naprawdę fajne i ekscytujące, móc mieć 1. sezon  za sobą, aby wiedzieć, co naszym zdaniem się udało, rzeczy, które chcieliśmy dopracować i jak to wpływa na nasze podejście do 2. sezonu.

A co jeśli Netflix nie zamówi 2. sezonu? "Sandman" to bardzo droga produkcja i może okazać się, że miał zbyt niską oglądalność – przynajmniej w porównaniu z największymi hitami, jak "Stranger Things". Jest dobra wiadomość – Neil Gaiman już jakiś czas temu zapewnił, że w razie czego w kontraktach są klauzule, które pozwolą przenieść serial na inną platformę.

Sandman jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA