Co warto oglądać? Oceniamy nowości z listopada

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

"Chicago Med"

"Chicago Med" (Fot. NBC)

"Chicago Med" (Fot. NBC)


Andrzej Mandel O "Chicago Med" pisałem już w recenzji pierwszego odcinka, że na pewno nie jest to drugi "Ostry dyżur". Po następnym można już śmiało powiedzieć, że na pewno nie ma najmniejszych szans na to, by serial ten wybił się ponad przeciętną. Jednak ogląda się go bardzo sympatycznie, a postacie bohaterów dają się lubić. Wyjątkiem jest tu doktor Connor, którego chyba za bardzo chcą, byśmy polubili.

Fani pozostałych chicagowskich seriali znajdą tu jednak dokładnie to, co lubią, tylko w lekarskiej odsłonie - odrobinę moralizatorstwa, bohaterów poświęcających się swojej pracy i sporo ciepła w relacjach między nimi. Ten serial nie będzie najostrzejszym nożem w szufladzie, nie jest też hitem, który będzie zgarniał setki nagród. Ale ma coś w sobie, dzięki czemu ogląda się go z przyjemnością (i tak, wiem - powtarzam się).

Naprawdę mocną stroną "Chicago Med" jest Oliver Platt. Ten doktorek od głowy wprowadza sporo pozytywnego humoru do serialu.

Marta Wawrzyn: Obejrzałam pilota "Chicago Med" tylko dlatego, że zerkam na wszystkie piloty, i jestem zaskoczona. To da się oglądać, pewnie nawet z przyjemnością, jeśli lubi się takie lekko strawne serialiki. Aktorzy rzeczywiście dają radę - zwłaszcza wspomniany Oliver Platt, tworzący najbardziej chyba wyrazistą kreację.

Dick Wolf potrafi tworzyć takie seriale taśmowo i tym razem też mu wyszło. Fani jego chicagowskiej serii będą zadowoleni, a i miłośników dramatów medycznych raczej to nie odstraszy. Nie do końca rozumiem, po co komu w 2015 roku - kiedy jest naprawdę ogromny wybór wszystkiego - takie schematyczne seriale, ale pewnie lepsze to niż spektakularnie schrzanione nadęte dzieło z kablówki, jakich kilka w tym zestawieniu będzie. Przynajmniej wiadomo, co się "kupuje".

Pełna recenzja "Chicago Med">>>

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10