10 świetnych seriali, które obejrzycie w jeden dzień

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Godless

seriale do obejrzenia w jeden dzień

"Godless" (Fot. Netflix)

Miniserial Netfliksa z jesieni 2017 roku, który przeszedł bez echa – naszym zdaniem niesłusznie. Dziejące się w małym miasteczku na Dzikim Zachodzie "Godless" to osiem godzin pierwszorzędnej rozrywki nie tylko dla fanów westernu. Bo to western bardzo współczesny, przedefiniowany, zrobiony tak, żeby mógł się spodobać zarówno widzowi uczulonemu na schematy, jak i temu, który kocha klasykę.

Jest tu miejsce na feminizm, rozwój psychologiczny postaci i długie ujęcia kowbojów jadących na koniach na tle wspaniałej przyrody. Są typowe dla gatunku archetypy, podział na białe i czarne kapelusze, fenomenalnie nakręcone strzelaniny. Są też momenty, kiedy bohaterowie mają czas zatrzymać się i porozmawiać o rzeczach większych niż oni sami. Przede wszystkim jednak "Godless" wyróżnia kobieca perspektywa i to, że główne bohaterki naprawdę mają siłę.

Akcja dzieje się w pełnym kobiet miasteczku La Belle, gdzie dochodzi do konfrontacji przesiąkniętego złem rewolwerowca Franka Griffina (Jeff Daniels) ze zbuntowanym wychowankiem Royem Goode'em (Jack O'Connell). Społeczność mieściny w Nowym Meksyku, w której z jakiegoś powodu nie mieszka prawie żaden mężczyzna (jeśli pominąć zmęczonego szeryfa, granego przez Scoota McNairy'ego), skrywa w sobie wiele tajemnic, jest charakterna i na każdym kroku zaskakuje.

A ponieważ za strzelby chwytają m.in. fenomenalna tutaj Merritt Wever ("Niewiarygodne") i Michelle Dockery ("Downton Abbey"), naprawdę warto na to zerknąć. To nie jest taki western, jakie widzieliście do tej pory – choć pod wieloma względami jest. Zakochać się można i w bohaterkach, i w klimacie, i w przepięknych miejscówkach, nakręconych raczej filmowo niż serialowo. To też kawał dobrze napisanej historii, która zamyka się w siedmiu odcinkach. [Marta Wawrzyn]

Godless jest dostępne na Netfliksie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA