Praca nad "Squid Game" była niezwykle stresująca dla twórcy. Hwang Dong-hyuk mówi, że stracił sześć zębów

"Squid Game" (Fot. Netflix)

Twórca "Squid Game" nie ukrywa, że praca nad serialem była dla niego ogromnym obciążeniem. Jak się okazuje – miało to swoje fizyczne skutki. Reżyser stracił sześć zębów z powodu stresu.

"Squid Game" szturmem podbiło Netfliksa, stając się najpopularniejszym serialem w historii platformy i zbierając przed ekranami ponad 100 milionów widzów. Reżyser serialu, Hwang Dong-hyuk, sukces przepłacił jednak ogromnym stresem.

Squid Game – twórca o kulisach powstawania

W sieci pojawia się coraz więcej wywiadów z twórcą koreańskiego serialu. W rozmowie z The Hollywood Reporter Hwang Dong-hyuk podkreślił, że praca nad "Squid Game" miała dla niego przykre konsekwencje:

– To był 9-odcinkowy serial i byłem jedyną osobą, która pisała scenariusze i reżyserowała całość, więc było to naprawdę wymagające zadanie – fizycznie, psychicznie i emocjonalnie. Ta historia nie ma najprostszego konceptu, więc w trakcie realizacji przychodziły mi do głowy nowe pomysły albo dostrzegałem niedociągnięcia, które moim zdaniem należało poprawić, więc tak naprawdę poprawiałem scenariusze, jednocześnie kręcąc cały serial. Po części dlatego mierzyłem się z ogromnym stresem, który doprowadził do tego, że straciłem sześć zębów podczas produkcji, o czym wspominałem w kilku innych wywiadach.

To nie pierwszy raz gdy twórca  "Squid Game" mówi, że praca nad serialem była naprawdę wyczerpująca. Z tego powodu 2. sezon serialu  stoi pod znakiem zapytania, mimo że pomysłów na kontynuację nie brakuje. Władze Netfliksa także zaznaczają, że zależy im na kontynuacji.

squid game serial netflix hwang dong hyuk

"Squid Game" (Fot. Netflix)

Squid Game – prezydent Trump był inspiracją

Pomysł na serial kiełkował w głowie reżysera już od 2008 roku. W wypowiedziach nie ukrywa, że to japońskie seriale i komiksy w znacznej mierze zainspirowały go do stworzenia historii. Jak się okazuje, swój udział w procesie twórczym miał również były prezydent USA, Donald Trump.

– ...A potem Donald Trump został prezydentem Stanów Zjednoczonych i myślę, że on trochę przypomina jednego z VIP-ów ze "Squid Game". To prawie tak, jakby prowadził teleturniej, a nie rządził krajem, jakby dawał ludziom poznać, czym jest horror. Po tych wszystkich wydarzeniach pomyślałem, że najwyższy czas, aby ten serial poszedł w świat – powiedział w wywiadzie z IndieWire.

Szał na punkcie "Squid Game" trwa i nic nie wskazuje na to, by wkrótce miał się skończyć. W Abu Dabi zostanie zorganizowana prawdziwa gra inspirowana "Squid Game". Ogromną popularność zdobywa również obsada. Jung Ho-yeon podbiła serca widzów jako Sae-beyok i w ciągu trzech tygodni zyskała ponad 13 milionów nowych obserwujących na Instagramie – a ta rola była jej aktorskim debiutem.

Squid Game jest dostępne w serwisie Netflix

REKLAMA